Pracodawcy zaczynają krzepnąć
Kurier Poranny - 03.08.2010
Jeszcze kilka miesięcy temu w firmach trwała tzw. restrukturyzacja. Mimo że ekonomiści utrzymują, że kryzys Podlasia nie dotknął w tak dużym stopniu co inne regiony, to podlascy pracodawcy redukowali koszty zmniejszając zatrudnienie. Statystyki pokazują, że sytuacja powoli zaczyna się normować.
Choć jeszcze nadal wyższe niż w analogicznych miesiącach ubiegłego roku, to jednak powoli, ale systematycznie, bezrobocie na Podlasiu spada. Podobnie zresztą jak w całej Polsce. W styczniu stopa bezrobocia na Podlasiu kształtowała się na poziomie 13,6 proc. W czerwcu była już niższa o 1,6 proc. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że w lipcu powinno być ono podobne, a być może nawet odrobinę niższe.
W czerwcu w całym województwie najniższe bezrobocie było w powiecie siemiatyckim (6,8 proc.), wysokomazowieckim (7,3 proc.) i bielskim (7,4 proc.)m najwyższe - w sejneńskim (18,3 proc.) i grajewskim (17,6 proc.). W samym Białymstoku bezrobocie wyniosło 11,9 proc. (...)













